sobota, 21 lipca 2012

PIZZA Z ANCHOIS



Zapraszam dziś na
Pizzę z anchois.
Są to małe, bardzo słone fileciki z sardeli europejskiej.
 Przez intensywność smaku i słoność, anchois są używane wyłącznie
jako dodatek lub przyprawa do potraw.
Nadają smaku każdej potrawie, doskonale komponują się z
chlebem, jajkami, awokado i makaronem.

Różni się sposób podawanie tej ryby, np.
w Rosji popularna jest wędzona,
we Francji i Włoszech — świeża,
na Dalekim Wschodzie — suszona.
W Hiszpanii filet z sardeli podaje się na kromce chleba skropiony oliwą z oliwek.
Sardela jest bogata w żelazo i wapń.
 Jest też bardzo kaloryczna - 100 gram sardeli z oleju to aż 380 kcal.

Polecam również moją wersję kanapki z anchois.




Pokroiłam dwie cebule na plasterki.


Posoliłam, posypałam rozmarynem i pieprzem.
Starłam ząbek czosnku, wymieszałam i smażyłam
aż cebula się zeszkliła i lekko zbrązowiała.


Wlałam do niej pokrojone na kawałki pomidory z puszki.


Wymieszałam, dodając łyżeczkę brązowego cukru.
Odstawiłam i zajęłam się ciastem.


1/3 paczki drożdży rozpuściłam w ciepłej wodzie z dodatkiem szczypty cukru.
Odstawiłam aż urosły.
Dosypywałam mąkę, około trzech szklanek,odrobinę oleju i sól.


Wyrobiłam i odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 30 minut.
Jak urosło, zagniotłam - dosypując jeszcze trochę mąki.


Rozwałkowałam je na posmarowanej tłuszczem blasze.

Posmarowałam sosem pomidorowo-cebulowym.


Posypałam startą mozzarellą.


Fileciki anchois przekroiłam wzdłuż (puszka 50g)

 
Rozłożyłam je na pizzy.


Pozostały już tylko do rozłożenia przekrojone na połówki  czarne oliwki i posiekane kapary. 




Wstawiłam pizzę do nagrzanego do 220 stopni piekarnika  i piekłam przez około 15 minut.







 Smacznego!

3 komentarze:

Maggie pisze...

Anchois uwielbiam, wiec ta pizza to cos w sam raz dla mnie!

Beatrice pisze...

ale pyszna! pięknie wygląda! z chęcią bym zjadała :)

Anonimowy pisze...

bez rozmarynu jest lepsza - ja daje na maxa anchois...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...