Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drożdżowo na słono. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drożdżowo na słono. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 kwietnia 2013

CEBULARZ LUBELSKI

Ten placek z cebulą nie ma sobie równych i cała Lubelszczyzna jest z niego tak dumna, jak górale z oscypka.
Cebularz w dniu 30 kwietnia 2007 roku został wpisany na 
listę produktów tradycyjnych.

Jego historia sięga czasów Kazimierza Wielkiego.
  Pszenne ciasto wzbogacone dodatkiem tłuszczu oraz mleka jest wyjątkowo smaczne i cenne odżywczo, 
a pokrajana w kostkę cebula, sól oraz mak 
dodatkowo podnoszą jego walory smakowe, zapachowe i estetyczne, 
odróżniając cebularze od innych rodzajów pieczywa.
 Piękny złocisty kolor, chrupiąca skórka oraz niepowtarzalny zapach 
sprawiają, że od lat na pierwszy kęs mamy chęć, gdy cebularz jest jeszcze ciepły,
 wprost wyjęty z pieca.





Składniki na ciasto:
  • 50 g drożdży
  • łyżka cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • łyżeczka soli
  • 3-5 łyżek oleju
  • 1 jajko ( ja nie dodałam)
  • 1 jajko ( lub samo żółtko do posmarowania cebularzy)
 Składniki na farsz: 
  • 2-3 duże cebule ( można więcej jak lubicie gdy jest jej dużo)
  • 50 g masła
  • 2-3 łyżki oleju
  • 3 łyżki maku
  • gruboziarnista sól
  • świeży mielony czarny pieprz

 Zacznijmy od ciasta.
Drożdże rozkruszyłam w ciepłym mleku z dodatkiem cukru.
Wsypałam dwie łyżki mąki, wymieszałam i odstawiłam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. 


 
Do miski wsypałam mąkę,cukier,sól.
Wlałam wyrośnięty rozczyn i olej.
Wyrabiałam ciasto przez około 10 minut.
 

Przykryłam je ściereczką i ostawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - na godzinę.

Gdy ciasto rosło, zabrałam się za przygotowywanie farszu.

Pokroiłam cebulę w niezbyt drobną kostkę.


Na patelni rozpuściłam masło z olejem.
Podsmażyłam cebulę.
Przyprawiłam ją solą i pieprzem.

Pod koniec smażenia dodałam mak.


Ciasto podzieliłam na równe części.
Każdą z nich rozwałkowałam na około 15-20 cm placki o grubości około 1,5 cm.

Następnie posmarowałam ciasto roztrzepanym jajkiem.
Wystarczy, że posmarowane zostaną same brzegi.


Nałożyłam farsz na placki.
Palcami nagniotłam w paru miejscach ciasto, 
aby za bardzo nie wyrosło podczas pieczenia.





Wstawiłam cebularze do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika.
Piekłam około 15 minut do uzyskania złotego koloru.






Polecam również inny przysmak podobny do naszego cebularza.
Pochodzi z Włoch i jak na Włocha przystało ma w sobie trochę więcej egzotyki ;-)
 jest pyszna i jeśli zasmakował Wam nasz rodzimy specjał, to
wypróbujcie chlebek z Włoch.

Napiszcie który lepszy!

Smacznego!


środa, 27 lutego 2013

CHLEB PEŁNOZIARNISTY BEZ ZAGNIATANIA



Dzisiejszy chlebek nie wymaga zagniatania.
Składniki wystarczy wymieszać drewniana łyżką!
Czas przygotowania to około 10 minut.
Czas do wyrośnięcia jest niestety trochę dłuższy bo około 2 godzin.
Ale warto poczekać - bo chleb wyszedł pyszny!
Miękki w środku z chrupiącą skórką.
A co najważniejsze wiesz co jesz i do tego ta odrobina satysfakcji ;-)
Gorąco polecam.

Składniki:
  • 500 g mąki pełnoziarnistej (pszenna, żytnia,orkiszowa)
  • 2 łyżeczki drożdży
  • 1,5 łyżeczki soli (można dodać śmiało 2 łyżeczki)
  • 500 ml ciepłej wody
  • 4 łyżki siemienia lnianego
  • 4 łyżki ziaren sezamu
  • tłuszcz do wysmarowania blachy
 Do miski wsypałam mąkę,drożdże i sól.


Następnie ziarna sezamu i siemienia lnianego.
Możecie użyć dowolnych ziaren i przypraw.
Idealny jest np.słonecznik,kminek a z przypraw np.rozmaryn.


Wymieszałam składniki.


Wlałam ciepłą wodę i mieszałam drewnianą łyżką aż powstała jednolita masa.



 Formę o długości 22 x 9 cm ( u podstawy) wysmarowałam tłuszczem i obsypałam mąką.

Przełożyłam do niej ciasto.


Przykryłam folią spożywczą i ściereczką.
Odstawiłam w ciepłe miejsce na 2 godziny.




Gdy pięknie wyrosło, zdjęłam folię i wstawiłam ciasto
do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika.
Piekłam około 40 minut.
Wyjęłam z formy i studziłam na kratce.



Smacznego!



A może bułeczkę?...



poniedziałek, 25 lutego 2013

CHLEB WIELOZIARNISTY



 

Domowy chleb wieloziarnisty
jest bardzo prosty w wykonaniu.
Robi się go naprawdę szybko.
Czas wyrośnięcia to około 40 minut.
Ziarna które dodamy zależą od naszych smaków.
Pyszny, mięciutki z chrupiącą skórką i dużą ilością ziaren.
Pycha! Polecam!

Składniki:
  • 1 kg mąki krupczatki lub pełnoziarnistej do wypieku chleba
  • 1 litr wody
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 1,5 łyżki soli
  • 2 łyżki cukru
  • 1 szklanka otrąb żytnich/pszennych/owsianych firmy Kupiec i/lub szklanka płatków np.jęczmiennych lub owsianych
  • 6 łyżek siemienia lnianego złocistego
  • 3 łyżki sezamu
  • 3 łyżki łuskanego słonecznika
  • 2 łyżki pestek łuskanej dyni  
 
Mąkę, sól, cukier i pokruszone drożdże wsypałam do miski.
 

Kolej na ziarna i płatki.




 
Wsypywałam kolejno:
płatki jęczmienne,


siemię lniane złociste,



 otręby owsiane,



 sezam,



 ziarna słonecznika i dyni.
 

Wszystkie składniki wymieszałam.


 Zalałam je ciepłą wodą i wyrobiłam w robocie.
Ciasto powinno mieć luźną konsystencję.


Przykryłam je ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce na 20 minut.


Ponownie przemieszałam drewnianą łyżką i przełożyłam ciasto do
 dwóch natłuszczonych foremek o wymiarach 24x8 cm.
Odstawiłam do wyrośnięcia na około 20 minut.

 



Piekłam w temp.230 stopni przez około 50 minut.
Smacznego ;)

 


Jeśli wolicie bułeczki to polecam



sobota, 21 lipca 2012

PIZZA Z ANCHOIS



Zapraszam dziś na
Pizzę z anchois.
Są to małe, bardzo słone fileciki z sardeli europejskiej.
 Przez intensywność smaku i słoność, anchois są używane wyłącznie
jako dodatek lub przyprawa do potraw.
Nadają smaku każdej potrawie, doskonale komponują się z
chlebem, jajkami, awokado i makaronem.

Różni się sposób podawanie tej ryby, np.
w Rosji popularna jest wędzona,
we Francji i Włoszech — świeża,
na Dalekim Wschodzie — suszona.
W Hiszpanii filet z sardeli podaje się na kromce chleba skropiony oliwą z oliwek.
Sardela jest bogata w żelazo i wapń.
 Jest też bardzo kaloryczna - 100 gram sardeli z oleju to aż 380 kcal.

Polecam również moją wersję kanapki z anchois.




Pokroiłam dwie cebule na plasterki.


Posoliłam, posypałam rozmarynem i pieprzem.
Starłam ząbek czosnku, wymieszałam i smażyłam
aż cebula się zeszkliła i lekko zbrązowiała.


Wlałam do niej pokrojone na kawałki pomidory z puszki.


Wymieszałam, dodając łyżeczkę brązowego cukru.
Odstawiłam i zajęłam się ciastem.


1/3 paczki drożdży rozpuściłam w ciepłej wodzie z dodatkiem szczypty cukru.
Odstawiłam aż urosły.
Dosypywałam mąkę, około trzech szklanek,odrobinę oleju i sól.


Wyrobiłam i odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 30 minut.
Jak urosło, zagniotłam - dosypując jeszcze trochę mąki.


Rozwałkowałam je na posmarowanej tłuszczem blasze.

Posmarowałam sosem pomidorowo-cebulowym.


Posypałam startą mozzarellą.


Fileciki anchois przekroiłam wzdłuż (puszka 50g)

 
Rozłożyłam je na pizzy.


Pozostały już tylko do rozłożenia przekrojone na połówki  czarne oliwki i posiekane kapary. 




Wstawiłam pizzę do nagrzanego do 220 stopni piekarnika  i piekłam przez około 15 minut.







 Smacznego!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...